Skarby na wyjątkową okazję!

Co z oczu to z serca! Przedmioty, których nie widzimy umykają naszej pamięci sprawiając, że nigdy z nich nie korzystamy. Nawet jeśli nie ukryjemy ich przed naszym wzrokiem to i tak nie będziemy ich używać, bo przecież zostały kupione w jakimś wyjątkowym celu, na specjalną okazję i wykorzystanie ich w codzienności byłoby zwyczajnym MARNOTRASTWEM. Jak często jednak pozwalamy na to by marnowały się przez nasz strach przed zmarnowaniem? „Tu i teraz” jest wystarczająco wyjątkowe by z nich skorzystać! Nie bój się ich zmarnować!

acggg

Strach przed zmarnowaniem

Jest ich pełno! Kupujemy piękną zastawę i wmawiamy sobie, że będziemy jej używać jak zaprosimy gości na to wyjątkowe przyjęcie, którego nigdy nie mieliśmy czasu zorganizować. Kupujemy cudowny notes, z wyjątkową okładką, na te niesamowicie ważne cytaty, których nie mamy gdzie trzymać (a koniecznie chcemy). Po czym dochodzimy do wniosku, że jest za ładny by zapisywać w nim tak trywialne rzeczy i… ląduje nieużywany w szufladzie. Moją wyjątkową słabością są przepiękne świeczniki i świece zapachowe. Zawsze jestem pewna, że będę ich używać, bo to takie miłe ogrzać się w ich ogniu i przy okazji zrelaksować przy pięknym zapachu, ale nigdy nie pamiętam by je zapalić. Najczęściej stoją na półce jako dekoracja i zbierają kurz a przypominam sobie o nich dopiero po jakimś czasie.

Regina Brett w jednym ze swoich felietonów (zebranych w tomik Bóg nigdy nie mruga) wspomina o perfumach babci, które zostawiła sobie na pamiątkę, jako symbol zmarnowania czegoś niesamowicie cennego i wartościowego. Jej babcia dostała w prezencie perfumy, które zachowała na „specjalną okazję”. Jak się okazało – nigdy ich nawet nie użyła, tak bardzo bała się „zmarnować” ten prezent. Pisarka chciała by ten niewielki przedmiot przypominał jej o tym, że nie wolno marnować czegoś tylko dlatego, że czekamy na specjalne okazje. Każdy dzień w rzeczywistości jest tym wyjątkowym momentem. Czemu nie używać tylko pięknych, wartościowych, eleganckich przedmiotów by podkreślić wyjątkowość tej chwili? Czy naprawdę potrzebne są tylko te niecodzienne okazje?

 

Ile takich przedmiotów mamy w domu?

Moja mama ma tendencję do ukrywania takich rzeczy przed domownikami. Przykładów nie trzeba daleko szukać: piękny, własnoręcznie robiony obrus przywieziony z Egiptu odczekał 4 lata aż trafił na stół. Przez ten cały czas nieużywany leżakował w szufladzie. Zawsze kiedy pytaliśmy ją w Boże Narodzenie czemu go nie używa odpowiadała, że trzyma go na wyjątkową okazję. Ostatecznie udało się ją nakłonić do tego by uznała, że Święta z rodziną to właśnie ta wyjątkowa chwila a skorzystanie z tego obrusu sprawiło jej mnóstwo radości:) To samo było z nowiuśkim zestawem noży, który dostała w momencie, gdy poprzedni się już do niczego nie nadawał. Mimo, że w tym celu został zakupiony to i tak moja mama korzystała z kompletu starych, uzasadniając to słowami: „żeby te nowe dłużej się ostały.”

Sądziłam, że poza świecami jestem uodporniona na marnowanie pięknych przedmiotów. Niestety, kompletnie zapomniałam o jednej, niezwykle ważnej rzeczy… Przeglądając produkty w kuchennej szafce znalazłam kawę, którą kupiłam na wyjątkową okazję, którą przez zwykłe lenistwo ciągle przekładałam. Od momentu zakupu minęły 2 lata i doszło do tego, że kawa się zmarnowała – jej data wygasła dosłownie kilka dni przed jej ponownym odnalezieniem w szafce. Nie muszę chyba kryć jak bardzo byłam rozczarowana z tego powodu:(

Korzystajmy tu i teraz!

Poszukaj tych skarbów w domu! Otwórz kuchenną szafkę (pamiętasz te czekoladki przywiezione przez koleżankę ze Szwajcarii? Na co właściwie czekają?) i tą w łazience (Może masz tam jakiś drogi krem, który kosztował tak dużo, że boisz się go teraz użyć?) Poprzeglądaj szuflady, szafę, domowe zakamarki. Jaką piękną sukienkę kupiłaś z myślą o wyjątkowej okazji a nigdy jej nie założyłaś? Załóż ją teraz. Użyj perfum, które dostałaś w prezencie. Załóż swoje odświętne kolczyki, które nosisz tak rzadko. Poczuj się wyjątkowo bez okazji.

To jest najlepszy moment!!! Lepszej chwili nie będzie. Uczyń każdy ze swoich dni wyjątkowym. Jedz z pięknej zastawy kupionej na wyjątkowe okazje. Zapalaj świece do śniadania jeśli je uwielbiasz. Kupuj piękne przedmioty i używaj ich od razu. Nie trać czasu na zapisanie notesu jak wrócisz do domu. Zrób jedną krótką notatkę tuż po wyjściu ze sklepu, niech ta chwila będzie wyjątkowa. Pokonaj lęk przed używaniem przedmiotów, bo przecież tobie powinny służyć i ciebie uszczęśliwiać. Niech nie pociągają za sobą strachu przed zmarnowaniem. Gwarantuję ci, że tych chwil nigdy nie będziesz nigdy żałować.

 

Paulina Wu

czytam, rysuję, tworzę, piję kawę, oglądam spadające gwiazdy, podróżuję, robię zdjęcia, uwielbiam herbatę jaśminową, psy, minimalizm i prostotę na zdjeciach... Żyję wzorkoffo i już!

  • Pani Komoda

    Ja tam od razu wyjmuję i używam – moja mama ma łyżeczki pozłacane ze swojego ślubu (38 lat temu) leżą nieużywane – nie wiem po co ….